Siejemy owies
Siejemy owies
W oczekiwaniu na święta wielkanocne zabraliśmy się za sianie owsa. W ruch poszły pojemniczki, ziemia, ziarenka i woda. Przy naszej pielęgnacji i promieniach słońca na pewno zazieleni się na święta.
W oczekiwaniu na święta wielkanocne zabraliśmy się za sianie owsa. W ruch poszły pojemniczki, ziemia, ziarenka i woda. Przy naszej pielęgnacji i promieniach słońca na pewno zazieleni się na święta.
W poniedziałek odwiedziła nas mama Jagny, pani Sylwia, która jest fotografem. W ciekawy sposób opowiedziała o swojej pracy i o magicznym aparacie, który robi zdjęcia tylko uśmiechniętym buziom. Rozpoznawaliśmy zdania prawdziwe i fałszywe o jej pracy oraz sami mogliśmy zrobić fotki swoim kolegom z grupy.
W ramach projektu przeliczaliśmy patyczki, układaliśmy z nich figury i wzory, a także kontynuowaliśmy rytmy z kolorowych kostek. Na zakończenie była praca plastyczna - samodzielnie przygotowane puzzle z krokusem.
Tym razem poznaliśmy nowego Czuciaka, jakim był Tremek. Pojawiał się wtedy, kiedy denerwujemy się przed jakimś ważnym występem publicznym, egzaminem. Nauczyliśmy się co mówić , jak oddychać, by Tremek szybko znikał. Dowiedzieliśmy się, że takie uczucie towarzyszy też dorosłym i to znak , że na czymś nam bardzo zależy.
W ramach koncertu Lawendowego Studia zainscenizowaliśmy Rzepkę w wykonaniu starszaków oraz wierszyk o kotku w wykonaniu maluszków. Na koniec zaśpiewaliśmy piosenkę o Kaczce Dziwaczce.
W marcu zaprosiliśmy na nasze zajęcia rodziców, by zobaczyli jak dużo wiemy i jak pięknie pracujemy. Porozmawialiśmy o wiośnie, o jej kwiatach, układaliśmy puzzle. Potańczyliśmy przy muzyce Vivaldiego, a potem policzyliśmy pszczoły na kwiatach. Na koniec było sadzenie cebulek. Dziękujemy za obecność naszym bliskim.
Z okazji Dnia Kobiet rozmawialiśmy o słynnych kobietach w historii oraz oglądaliśmy stroje kobiece na przestrzeni wieków. Była okazja do rozmowy o tym jak być dobrym dla dziewczynek, wręczenia im certyfikatów przez chłopców oraz wykonanie laurek.
Podczas teatrzyku poznaliśmy jeżyka Kolczatka i gąskę, którym psoty płatał niedobry lis, diabełek oraz czarownica. Było mnóstwo śmiechu, dobrej zabawy, ale trochę strachu napędziła niedobra czarownica . Mogliśmy pomóc wypasać gąskę i pomagać utrzymać sekret o kryjówce jeżyka.
Z okazji Dnia Kota wybraliśmy się do pobliskiej biblioteki na zajęcia o kotach. Pani przeczytała nam książkę pt. "Oskar Pazurek", a potem mieliśmy okazję przygotować własne koty w kolorach jakie sobie tylko wymarzyliśmy. Dziękujemy za to ciekawe spotkanie.
W tym tygodniu gościliśmy mamę Dominika, która przeczytała nam dwie historie z książki pt. "Dobre bajki". Dowiedzieliśmy się jak ważna jest przyjaźń, a za wizytę podziękowaliśmy pięknym uściskiem.